Garnier Neo - Deo, pierwsze wrażenie

Jak tylko wypatrzyłam go w zapowiedziach na  październik, wiedziałam czułam, że będzie to produkt warty uwagi. Teraz mam już go w ręce, a wtedy jeszcze po zdjęciach wydawało mi się, że będzie większy i droższy niż jest. Zastanawiałam się też jaka będzie konsystencja i zpach, no i oczywiście działanie.
W swoim posiadaniu mam dwa Neo - Deo :) turkusowy i fioletowy. Obydwa zakupione w dwóch różnych miejscach - jeden w Naturze a drugi w Carrefurze :). Jeden w cenie bez promocji (Natura) drugi w promocji za coś około 10 zł (Carrefour). 


Garnier, NEO, dezodorant antyperspiracyjny, Fruity Flower
Pierwszy antyperspirant w suchym kremie od Garniera dla intensywnej 48 godzinnej* ochrony i regeneracji skóry pod pachami. Idealne połączenie skuteczności antyperspirantu i pielęgnacji skóry, dzięki zawartości 80% składników pielęgnacyjnych. Wchłania się natychmiastowo, niewidoczny na skórze i ubraniach. Zmysłowy, kwiatowy zapach ze świeżą nutą owocową.
Neo - Deo: to antyperspirant o kremowej konsystencji zamknięty w miękkiej, wygodnej w eksploatacji tubie o pojemności 40 ml. Krem szybko się wchłania pozostawiając delikatny, aksamitny film na skórze. Skóra jest miękka, satynowa, nawilżona - testując na dłoni, odnisłam wrażenie, jak by delikatnie chłodził. Krem z tubki się wyciska, od naszej siły uścisku zależy ilość wydostającego się produktu. Z racji, że tubka  jest miękka nie trzba się z nią męczyć. Tuba zakończona jest gumową głowicą. Produkt wydostaje się na światło dzienne poprzez trzy otwory. Z racji kremowej konsystencji i wielkości otworów idealnie dopasowanych do konsystencji oraz miękkości tubki - aplikacja jest łatwa i przyjemna, niczym zwykły, klasyczny deo w kulce czy sticku. 
Fioletowy pachnie delikatnie, kwiatowo, świeżo, turkusowy jest świeży, taki łazienkowy ... 
Nie brudzi ubrań. 







Komentarze

  1. Pierwszy raz widzę te cuda. Rozumiem że jeśli chcemy go nałożyć na jakąś powierzchnię ciała to lepiej najpierw nałożyć to na dłoń?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślałam że mogło to zabrzmieć trochę dziwnie - chodziło mi o to czy podczas normalnej aplikacji (standardowej) nie podrażnisz sobie ciała tym plastikiem ale nie ubabrzesz opakowania. (Mam nadzieję, że sensowniej to teraz brzmi)

      Usuń
    2. Aplikujesz go jak kazdy inny deo. Do wyboru pozosteje fakt czy przed aplikacja czy podczas, wycisniesz krem. Ta sylikonowa glowica jest przyjemna i wygodna w użytkpwaniu. Zupelnie jak klasyczny deo ... ubabranie opakowania zalezy od tego ile kremu wycisniesz. Jesli delikatnie i z glowa to nie bedzie problemu.

      Usuń
    3. Dzięki. Ciekawy produkt ale chyba zostanę przy swojej Rexonie. Jestem ciekawa ile produktu zostanie pod koniec - czy uda się sensownie, efektywnie go skończyć.

      Usuń
  2. Też widziałam je w zapowiedziach i również mam na nie ochotę! ;) Kupię gdy skończy się mój antyperspirant.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem go bardzo ciekawa,najważniejsze,żeby chronił i nie brudził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie brudzi. To moge zagwarantować. Szybko sie wchłania, pozostawiając na skórze delikatna, nie tłusty film blokujący pot

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. I slusznie. Warte sa chocby jednorazowego wyprobowania :)

      Usuń
  5. Jestem szczęśliwą posiadaczką niebieskiej wersji (soft cotton) i stał się moim numerem 1!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ten kwiatowy i myślę, że jest całkiem dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. bardzo polecam - owy krem stał się moim ulubieńcem :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Jeśli byłeś ..., widziałeś ..., czytałeś..., oglądałeś...,
Proszę zostaw po sobie jakiś ślad w postaci komentarza ...
Jestem też ciekawa Twojej opinii na poruszany prze ze mnie temat :).
Z góry Dziękuje - Moni :*